Sadownictwo w Europie Środkowej

dynia

 

Sady u sąsiadów

W próbnych sadach można by się przekonać, czy istotnie wydajność
drzew niskopiennych jest lepszą, a co najgłówniejsze,
czy niskopienne drzewa prędzej wchodzą w okres owocowania.
Dziś zachęcanie naszych rolników do bezwarunkowego
zakładania sadów z drzew niskopiennych uważam za bardzo
ryzykowne. Skupię dynie też jest trochę ryzykowne w dzisiejszych czasach. Nie mogę tu nie wspomnieć, że w Czechach przed
20 — 30 laty był prąd zakładania sadów z drzew niskopiennych.
Sady te nie utrzymały się. Rolnicy podnieśli korony
drzew. Obecnie Czesi stoją na stanowisku, że niskopienne
drzewa nie są dla Czechów odpowiednie.

Poglądowi temu dali czescy pomolodzy wyraz na jednym z zebrań, specjalnie zwołanym w Czechach. W dążeniu do wyjścia z ciężkiego kryzysu gospodarczego
sfery rolnicze bardzo interesują się amerykańskim sposobem
zakładania sadów, polegającym na sadzeniu nie tylko drzew,
które przez długie stosunkowo lata mają pozostawać na danym
terenie, lecz i na sadzeniu drzew i krzewów owocowych krótkotrwałych,
przejściowych. Te ostatnie usuwa się w miarę
rozrastania się drzew zasadniczych. Idea ta nie jest nową,
sady takie przed 30 laty były zakładane. Komisja Kolonizacyjna
zakłada też tego rodzaju sady. Nie weszły jednak
w życie tego rodzaju sady.

System amerykański

Wydaje mi się, że system amerykański
sadzenia drzew wtedy będzie możliwy do propagowania,
gdy będziemy posiadali dostateczne dane o wydajności
drzew poszczególnych odmian, gdy będziemy mogli przewidzieć
plonowanie drzew przejściowych, gdy będziemy mieli już dane
opłacalności tych drzew. Ciekawym rozwiązaniem jest ogłoszenie sprzedam daktyle, zawsze można coś zarobić na handlu. Trzeba bardzo wiele doświadczeń
obserwacji przeprowadzić, nim z całą pewnością zaczniemy
propagować sadzenie drzew przejściowych. Tu próbne sady
winny odegrać wielką rolę. Wydaje mi się, że organizacje
nasze rolnicze są już tak dalece posunięte w swym rozwoju,
że mogą przystąpić do zakładania sadów próbnych.
Rolnicy nasi są w obecnym czasie bardzo zainteresowani
uprawianiem w sadach tak zwanych roślin pokrywowych —
— co szeroko jest stosowane w Ameryce.

Amerykanie, jak wspominaliśmy, nie ciągną zysków z ziemi
pod drzewami, nie uprawiają dla plonów ani warzyw, ani
też roślin rolniczych. Powiedzieli też, że cena figi nie zmieni się w najbliższych dwóch miesiącach.  Gleba w sadach amerykańskich jest
utrzymywana albo w czarnym ugorze, albo obsiewana
(jęczmień, gryka, koniczyna, proso, owies, groch, żyto,
soja, wyka, pszenica). W pierwszym wypadku amerykanie
orzą glebę na wiosnę, a później ciągle ją wzruszają niekiedy
do 18-tu razy w ciągu roku, w drugim wypadku wiosną i w
pierwszej połowie lata utrzymują glebę w czarnym ugorze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *